W dniu dzisiejszym TVP Kultura wyemitowała film Andrzeja Jakimowskiego pt.: „Sztuczki”, który wyróżnia się prostą fabułą, inteligentnym dowcipem oraz fantastyczną realizacją. Zachwycająca jest również gra młodego aktora Damiana Ul i jakże ważna, otwarta interpretacja dla widza. Esencja i jakbym to nazwała niszowa widowiskowość objawia się w poszczególnych scenach i dialogach, które pomimo swej prostoty emanują magią i duchowością. Za sprawą tego obrazu niejeden widz powróci do lat dzieciństwa oraz podda się ogólnemu wydźwiękowi filmu, który nastraja optymistyczną lecz trochę naiwną wiarą w to, że czasem los po prostu nam sprzyja, ewentualnie trzeba mu trochę dopomóc…
To jedno z tych dzieł, które można określić mianem „perełek” polskiej kinematografii. Oby więcej takich…. Tak właśnie widzę oblicze polskiego kina, a nie nadętego i sztucznie ukazującego puste i „kolorowe” historyjki.
Treści filmu nie przedstawiam, bo w tym przypadku odgrywa najmniejszą rolę, a dla tych którzy nie mieli jeszcze okazji obejrzeć tego unikatu zdradzę, iż TVP 1 wyemituje powtórnie film we wtorek 3 maja 2011r. o godz.: 22:10 – chyba nikogo nie dziwi ta godzina?!
To trzeba zobaczyć!!

nie przepadam za polskim kinem.
OdpowiedzUsuńpo koncercie noworocznym filharmonii wiedenskiej wyemitowanym w tvp2 juz mnie chyba malo zdziwi:
1. nie byl nadany na zywo [a zawsze byl]
2. byl pociety na 2 czesci [??]
3. druga czesc byla nadana po 3 dniach o godzinie 24.
brawa.
Ja lubię polskie kino,ale te dobre... Nie mylić z polskimi komediami romantycznymi :]
OdpowiedzUsuńA co do tych godzin, to wiadomo, lepiej puścić głupi serial niż coś wartościowego i jeszcze mamy płacić za to abonament?! ha!
Ja też mam dość ścierwa serialowego pojawiającego się w paśmie największej oglądalności a telewizja polska to już bije wszelkie rekordy.
OdpowiedzUsuń